Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 152 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Lecture about cat nutrition / Wykład o zywieniu kotów

czwartek, 13 października 2011 12:01

 

English lecture for International Feline Judge trainee on the Seminar before Cat Show in Warsaw on 9.09.2011 prepared and run by dr Sybilla Berwid-Wojtowicz PhD,Msc.

Tailor-made presentation about most important aspects of cat nutrition, also regarding differences between natural (mice) and complete commercial petfood. At the end of lecture overview of Purina ProPlan Cat innovative formulas is explained and presented.

 

Wykład wygłoszony 9 września 2011 na seminarium dla kandydatów na międzynarodowych sędziów felinologicznych przed wystawą kotów w Warszawie. Specjalnie przygotowana dla tej grupy słuchaczy, podkreśla róznicę pomiędzy żywieniem naturalnym (myszy) a produktami przemysłowymi. Pod koniec przedstawiony jest przegląd innowacyjnych formuł wzbogacających pełnoporcjowe karmy Pro Plan dla kotów z wyjaśnieniem korzyści jakie za sobą niesie ich odpowiednie stosowanie.

 

 


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (7) | dodaj komentarz

Udostępnienie artykułów z prasy drukowanej

wtorek, 26 lipca 2011 1:10

Ogromnie dziękuję ze te kilka drobnych wpisów, aczkolwiek jakże miłych! Postawnowiłam udostępnić więcej moich pozycji literaturowych które ukazały się w prasie. Baner przeniesie Was do świata CHomika gdzi odnajdziecie moje artykuły DRUKOWANE które moż także spotkać w prasie zwierzęcej. To co będzie się pojawiało w Bloogu-jest zarezerwowane dla niego i będzie wolno acz sukcesywnie uzupełnieniane.

 

http://chomikuj.pl/?page=419269"><img src="http://images.chomikuj.pl/banners/chomik468x60.gif


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Ciągnik - czyli jak wyjść na spacer i nie zaorać parku...

sobota, 20 listopada 2010 20:40

Geneza i podstawy problemu

To że psy ciągną na spacerze niemalże każdy właściciel (wyprowadzający psa na smyczy) uważa za "normalkę". Jednak zarówno notoryczne ciągnięcie jak i chodzenie "przy nodze" wcle nie jest naturalne. Polskie prawo ZABRANIA wyprowadzania psów bez smyczy i kagańca w miejscach publicznych. Tak więc wszędzie - w parku, na ulicy, osiedlu pod blokiem; nasz pies powinien być pod pełną kontrolą. To jest przyczyną większości problemów socajlizacyjnych i wychowawczych z psami w Polsce. Mniej lub bardziej przestrzegana polityka skrępowania...

Kiedy jako dziecko spędzałam wakacje w Skandynawii czy Europie zachodniej, oprócz super fajnych parków dla dzieci podobały mi się i robiły duże wrażenie parki...dla psów. Duże przestrzenie ogrodzone, gdzie właściciele mogli swoje zwierzęta spuścić ze smyczy bez obawy że poturbują dzieci w parku obok. Jednak siatka, to siatka. Był to też jedyne miejsce gdzie pies mógł bezkarnie zostawić po sobie kupę, wszędzie indziej było to karalne...

My powoli dochodzimy do standardu europejskiego. Przynajmniej jeśli chodzi o zakazy i nakazy. Nieco gorzej idzie z egzekucją, a już najgorzej z organizacją struktur do wykonania danego nakazu. Z braku specjalnych koszy na odchody psów, ostatecznie stwierdzono że do każdego kosza wyrzucać je można... W Warszawie w której mieszkam(w dość ścisłym centrum lecz różnych dzielnicach) od ponad 6 lat uchodzę za wariatkę bo moje psy robią kupę do reklamówki a potem paraduję przez park z kłopotliwym i pachnącym pakunkiem. Cóż problem kup jest też problemem właściciela-tylko dobrze odżywiany pies ma ładne, zwrte i malutkie kupy... Właściciel który nie zbiera po swoim psie, nie musi się mierzyć z problemem strawności jego zwierzęcia i rzeczywistego dobrostanu...

Najgorsze jest to że mamy nakaz że psy mają wychodzić na smyczy i w kagańcu bez wskazania miejsc gdzie mogą zostać spuszczone bez naruszania niczyich dóbr. Osobiście się cieszę z obowiązującego prawa, szczególnie gdy mijam niebezpiecznego dużego psa którego właściciel ogranicza się do spaceru i podawania michy, ale jednocześnie czuję się poszkodowana gdy pchana poczuciem obowiązku boję się spuścić mojego wychowanego psa pod blokiem. Teoretycznie mogę za to dostać mandat, a to że pies dla swojego dobrostanu musi się wybiegać i mieć kontakty BEZ SMYCZY z innymi osobnikami nikogo nie interesuje. Powstają "psie toalety" w parkach 2 x 2 m, jednakże to zdecydowanie za mało aby pozwolić ludziom na normlane funkcjonowanie. W kraju w który statytstycznie co 5 obywatel ma psa jest to zdecydwoanie problem polityczny który powinien być rozwiązywany przez struktury samorządowe. A nie zamiatany pod dywan, jak to ma miejsce od wielu, wielu lat. To samo dotyczy problemu bezdomności psów w Polsce, coraz wyższy odsetek psów sterylizowanych nie zapewnich ich spadku gdy jest nieprawidłowe zarządzanie środkami przez organizacje odpowiedzialne za organizację i zarządzanie odpowiednich struktur związanych z bezdomnością (w tym schronisk). Popyt na zwierzęta z takich obiektów też nie zwiększa się znacząco, a zwierząt zdecydowanie przybywa...

Przeciętny spacer - przeciętna szarpanina...

Skąd się bierze problem szarpaniny na spacerze. dlaczego cudowny szczeniaczek w podskokach łapiący za smycz, nagle zamienia się w brytana który skutecznie przeciąga właściciela przez wszystkie krzaki na osiedlu? Czy mały ratlerek wiecznie ujadający i wyskakujący na każdego na smyczy jak jo-jo na pewno robi to złośliwie? Czy to rzeczywiście problem psa? Czy wina nieprawidłowego postępowania właściciela od samego początku wporawdzenia czworonoga do rodziny i bzdurnych zarządzeń odgórnych?

Zacznijmy od genezy problemu, co w większości przypadków oznacza ZACZNIJMY OD SZCZENIAKA. Wiele osób niechętnie wyprowadza szczenięta na smyczy, a jeśli już to traktuje ją jako zło konieczne i zabezpieczenie przed ucieczką pieska niż element porozumienia na linii pies-człowiek. A przecież po obu końcach smyczy są partnerzy! Niestety ale pies się na początku buntuje, a właściciel nie zawsze nad tym pracuje...Podczas gdy nierzadko to właściciel ma nieodpowiednie podejście do smyczy, które zachęca psa do zachowań utrudniających współpracę.


Podziel się
oceń
0
2

komentarze (11) | dodaj komentarz

Jak karmić kota nie podając mu pokarmu wprost?

sobota, 13 listopada 2010 20:15

A oto przykład tego jak kot może aktywanie pobierać pokarm spełniając swoje podstawowe potrzeby behawioralne. Oczywiście miska MUSI być pusta... W ten sposób dobrze jest karmić koty otyłe czy wymuszające ciągle dosypywanie pokarmu. Pomaga zmniejszyć ilość podawanego pokarmu bez drastycznego środka jakim jest pozostawienie kota z całkiem pustą miską...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Czego brakuje Twojemu kotu?

piątek, 12 listopada 2010 23:26

Każdy właściciel kota powinien zrobić rachunek sumienia i zastanowić się czego brakuje jego kotu. A wielu rzeczy nie jesteśmy w stanie zapewnić tym pięknym i dość niezależnym zwierzętom. Kształtowanie stosunków i relacji w grupie między ludźmi i kotami jest zupełnie inne niż między ludźmi a psami. Koty są też dużo wrażliwsze na stres i chociaż mogą go całkiem nie okazywać - odbija się na ich delikatnym zdrowiu. I dlatego powinniśmy baczną uwagę przywiązywać do naszych układów z prywatnym tygrysem...

Kot w naturze zdobywając pokarm musiał najpierw wytropić ofiarę (faza eksploracji - poszukiwań), ocenić bilans zysków i strat przy podejściu do ataku i zdobyć pokarm. Cały ten skomplikowany proces stanowiący koci "sens życia" jest niwelowany przez wynalazek człowieka - MISKĘ.

PEŁNA MISKA ZABIJA SENS KOCIEGO ŻYCIA. Kot na jedzenie musi zasłużyć, a przynajmniej musi mieć takie poczucie aby został zachowany jego podstawowy dobrostan. Udostępnienie piramidy Cheopsa suchej karmy w misce, wielka kupa mokrego jedzenia w drugiej; prowadzi do przekierowania naturalnych instynktów  poszukiwania kota, na nienaturalne ciągłe konsumowanie pokarmu, które prowadzi do ciągłego poczucia stresu. A przecież większość właścicieli kotów przelewając swoją miłość do miski, uważa że daje swojemu kotu to co najlepsze, a tymczasem skazuje go na przekarmienie i związane z tym choroby. Przekarmiony, otyły kot z czasem zaczyna chorować oczywiście dopiero po paru latach, kiedy nikt nie kojarzy tego jako konsekwencji przekarmiania.

PRZECIĘTNY WŁAŚCICIEL PODAJE SWOJEMU KOTU 3x ZA DUŻO POKARMU. Rekordziści w niecałe dwa dni skarmiają tygodniową porcję i potrafią się jeszcze żalić że kot "wybrzydza" przy jedzeniu gdy nie jest w stanie się już bardziej napchać. Zwierzę przekarmiane w takim stopniu cierpi, a jego ciało nie tylko zaczyna monstrualnie wyglądać, ale jest źródłęm bólu i dyskomfortu. Przekarmianie kota jest takim samym okrucieństwem wobec tego zwierzęcia jak głodzenie, chociaż na pozór jest wyrazem opieki. Większość chorób na jakie obecnie najczęściej zapadają koty są pośrednim skutkiem nieprawidłowego żywienia, głównie przekarmiania.

DLATEGO PAMIĘTAJ, NA CAŁY DZIEŃ DLA PRZECIĘTNEGO KOTA:

PORCJA SUCHEGO POKARMU TO 3/4 KLASYCZNEJ FILIŻANKI  ALBO

4 SASZETKI/MAŁE PUSZECZKI lub 1 DUŻA (ok.400g) MOKREGO POKARMU

jeśli mieszasz musisz odpowiednio zmniejszać ilości...

Pokarm powinien być podawany w sposób atrakcyjny i zachęcający do eksploracji w malutkich porcjach. Możemy do tego wykorzystać:

-miski automatyczne otwierające się o odpowiedniej godzinie

-piłki/walce ze zbiornikiem na pokarm z których pokarm wysypuje się po granulku toczony przez kota

-układanki w których pod elementami schowane są granulki

-torebeczki z siatki z których kot wygryza karmę jednocześnie ścierając kamień nazębny

i inne metody nie zgrażające życiu kota (zanim sam coś wymyślisz, pomyśl czy jest to bezpieczne dla zwierzęcia).

Tak więc zapewniając podstawową potrzebę łowcy - możliwość poszukiwania pokarmu, spełniając jego podstawowe instynkty unikamy wielu problemów zdrowotnych i dużo bardziej dbamy o dobrostan naszego kota niż zasypując go łatwodostępnym pokarmem. To w taki sposób możemy okazać naszemu kotu, że zależy nam na byciu odpowiedzialnym właścicielem dbającym o jego dobrostan.


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

niedziela, 25 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  11 385  

Kalendarz

« czerwiec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Archiwum

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

O moim bloogu

Odnośnie prawidłowego żywienia zwierząt towarzyszących (psy, koty, inne) i utrzymania ich dobrostanu.

O mnie

Nazywam się Sybilla Berwid-Wójtowicz. Od ponad 10 lat specjalizuję się w żywieniu zwierząt i zachowaniu dobrostanu, prowadzę poradnictwo dietetyczne (jestem zootechnikiem z doktoratem nauk weterynaryjnych). W bloogu dzielę się moimi spostrzeżeniami odnośnie rozwiązywania najczcęściej powtarzających się problemó z jakimi zgłaszają się do mnie właściciele zwierząt z całej Polski.

Statystyki

Odwiedziny: 11385
Bloog istnieje od: 2475 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Favore.pl

Bloog.pl